Sklepy orientalne na Islandii

Mai Thai, Laugavegur 118, 105 Reykjavík (naprzeciwko przystanku Hlemmur)


Mai Thai to pierwszy sklep azjatycki, do którego dotarliśmy na początku naszej nowonarodzonej fascynacji kuchnią azjatycką. Wielokrotnie przechodziliśmy koło niego, bo znajduje się tuż przy Hlemmurze - głównym przystanku autobusów miejskich w Reykjavíku. Myśleliśmy jednak, że jest to sklep oferujący tylko to, czym do dziś nieco straszy jego wystawa, czyli kiczowate wazony, niezliczone ilości koszmarnie złotych kotów Maneko Neko z plastiku, machających łapami każdy w swoim tempie. Dodatkowo na wystawie stoi absurdalnie wielki trzykołowy rower. Przechodziliśmy koło Mai Thai setki razy, nie wiedząc dokładnie co kryje ten sklep. Pewnego dnia, w poszukiwaniu kiełków fasoli mung, obeszliśmy pół Reykjavíku, który nie słynie z najlepiej zaopatrzonych sklepów, zwłaszcza w produkty zdrowe, aż wreszcie ktoś skierował nas do Mai Thai. Wtedy przejście przed drzwi Mai Thai, było niczym przejście przez szafę do Narni. Okazało się, że sklep wypełniony jest jednak nie tylko kwiecistymi makatkami ale też półkami z makaronami, przyprawami, sosami oraz sporą ilością egzotycznych warzyw i owoców. Na początku poruszaliśmy tam, jak dziecko we mgle, kompletnie nie wiedząc co do czego służy i jak się nazywa. O każdą rzecz musieliśmy pytać się pań sprzedawczyń, które patrzyły na nas, jak na wariatów. Jak z czasem zauważyliśmy, ilość osób spoza Azji w islandzkich sklepach orientalnych jest raczej znikoma. Zazwyczaj, jak się już pojawi jakaś zagubiona duszyczka, to szwęda się między półkami przerażona, że niczego nie potrafi rozpoznać. Zupełnie jak my na początku naszej przygody z Mai Thai. Teraz swobodnie biegamy między półkami i zagubionymi duszyczkami i potrafimy nazwać każdy produkt. Częściej robimy jednak zakupy w Vietnam Market, niż w Mai Thai, gdyż w tym drugim nie dość, że rzadziej pojawiają się nowe produkty, to dodatkowo sporo rzeczy sprzedawanych jest nieco drożej, niż w sklepie wietnamskim. Nie zmienia to faktu, że oczywiście często robimy tam zakupy, gdyż oba te sklepy w pewien sposób się uzupełniają. Na zawsze będziemy mieć sentyment do Mai Thai, gdyż to fakt, że odnaleźliśmy tam tak wiele produktów orientalnych, sprawił, że na poważnie zainteresowaliśmy się kuchnią azjatycką, co na zawsze zmieniło nasze życie a zwłaszcza jego część kulinarną.

Sklep Mai Thai polubią wszyscy miłośnicy kuchni azjatyckiej, zdrowej żywności, orientalnych wzorów na pościeli i przynoszących szczęście machających łapą kotów Maneki Neko.




 Vietnam Market, Suðurlandsbraut 6, 108 Reykjavík

Vietnam Market to nasz ulubiony sklep orientalny na Islandii. Śmiało mogę wręcz powiedzieć, że w ogóle jest to nasz ulubiony sklep na Islandii. Gdy zaczynaliśmy nasza przygodę z kuchnią azjatycką, skupialiśmy się głownie na kuchni tajskiej, a potrawy z Wietnamu rzadko gościły na naszym stole. Ponadto wydawało nam się, że jeśli czegoś nie można dostać w tajskim sklepie Mai Thai, który był pierwszym odkrytym przez nas sklepem orientalnym w Reykjavíku, to znaczy, że nie mamy szans tego czegoś kupić. Teraz jesteśmy już nieco mądrzejsi i bogatsi w doświadczenie i wiemy, że możemy się w Vietnam Market spodziewać najbardziej egzotycznych warzyw, jakie moglibyśmy sobie wymarzyć. Kwiaty sesbanii, rybia mięta, czy przepyszne longany można tu dostać bez większego problemu. Dostawy świeżych orientalnych warzyw są też znacznie częstsze niż w Mai Thai. O dziwo ceny tych warzyw są też sporo niższe. Zdarzało się, że potrzebowaliśmy jakiegoś składnika i byliśmy pewni, że nie ma najmniejszych szans na jego kupno, a ten niewielki sklep nas zaskakiwał. W ten sposób udało nam się kupić np. czerwone chińskie daktyle. Dodatkowym atutem Vietnam Market jest to, że można poprosić właścicieli, aby coś, czego nie mają w sklepie, specjalnie dla nas sprowadzili. W ten sposób mieszkając niemal pod samiuśkim kołem podbiegunowym, dostaniemy np. możliwość spróbowania i powąchania duriana. Nie żebym szczególnie polecał, ale fajnie wiedzieć, że się ma taką możliwość. W Vietnam Market można też dostać świeżutkie kiełki, tofu, a co jakiś czas także żywe kraby. Warto też spróbować napojów przywożonych z Wietnamu. Nie da się ich porównać do żadnych wcześniej znanych. Większość z nich jest wprawdzie niewyobrażalnie słodka, ale jeśli komuś znudziły się pite codziennie napoje, będzie to ciekawa odmiana. W Vietnam Market warto zwrócić też uwagę na półkę z produktami do sushi. Można tam dostać oryginalne japońskie składniki, takie jak wodorosty, naprawdę ostre wasabi, prawdziwy japoński majonez, przyprawy do ryżu itp. Miłośnicy kuchni indyjskiej znajdą na półkach w Vietnam Market duże ilości rozmaitych fasoli i przypraw.

Obsługa Vietnam Market jest naprawdę bardzo pomocna i wyjątkowo przyjaźnie nastawiona do klientów. Ostatnio na swoim profilu na Facebook zaczęli nawet ogłaszać nowe dostawy, choć mamy wrażenie, że robią to tylko dla nas. Wszyscy miłośnicy kuchni azjatyckiej i zdrowego jedzenia muszą koniecznie wpisać Vietnam Market na listę swoich najczęściej odwiedzanych sklepów.



Sushi búðin, Álfheimar 74, 104 Reykjavík (C.H. Glæsibær)

Otwarcie tego sklepu ogłoszono w mediach. Pierwszy na Islandii sklep, w całości poświęcony tylko sushi. Brzmiało fenomenalnie, a wyszło przeciętnie. Sklep jest malutki i taka sama jest też oferta. Chyba w zwykłym supermarkecie można dostać więcej produktów do sushi, niż tu. Sklep sprawia wrażenie, jakby właściciele bali się go prowadzić i działali zachowawczo. A szkoda, bo sushi jest niezwykle popularne na Islandii i sklep sushi z prawdziwego zdarzenia miałby wielkie szanse powodzenia. Chciałbym w sklepie sushi móc kupić wszystko, co do sushi byłoby mi potrzebne. Owszem, jest w Sushi búðin niewielki wybór mrożonek, takich jak krewetki, kolorowy kawior Tobiko, czy Ikura - wspaniały kawior z łososia. Zniechęcają jednak ceny. Ten sam kawior, dokładnie tej samej firmy, w pobliskim supermarkecie Hagkaup, jest dużo, dużo tańszy. Ale nie można niestety w Sushi búðin kupić świeżych ryb, a przecież to one są podstawą sushi. W sklepie sushi, powinienem móc kupić absolutnie wszystko, bez konieczności uganiania się po mieście za tym, czego w Sushi búðin dostać nie mogę. Jedyne co naprawdę jest piękne w sklepie Sushi búðin to akcesoria do sushi, takie jak miseczki do sosu sojowego, talerzyki porcelanowe, pałeczki czy różnego rozmiaru misy Hangiri do chłodzenia ryżu. Wszystko jest jednak horrendalnie drogie.

Pomysł Sushi búðin jest fenomanelny, ale wykonanie nie wyszło. Mam nadzieję, że oferta sklepu się poprawi, bo inaczej podejrzewam, że sklep upadnie.


Stoisko rybne Fiska.is na Kolaportið

Kolaportið to jedyny w Reykjavíku pchli targ, na którym oprócz najdziwniejszych przedmiotów, które ludzie z jakiegoś powodu kiedyś nabyli a teraz sprzedają, jest też targ spożywczy. Oprócz islandzkich ciast, warzyw, suszonych, wędzonych lub świeżych ryb, na jednym ze stoisk można kupić nieco produktów azjatyckich. Jest to stoisko rybne, na którym kupimy krewetki, małże, trochę mrożonych ryb orientalnych i inne mrożone produkty wykorzystywane w azjatyckiej kuchni. Są mrożone gorzkie melony, ciasta na sajgonki, grzyby shiitake, warzywa itp. Ostatnio stoisko powiększyło się o półki z sosami, makaronami i przyprawami azjatyckimi. Chodzimy tam w weekendy, kiedy otwarty jest Kolaportið, głównie kupować ryby i skorupiaki, których wybór w zwykłych sklepach jest raczej ograniczony i zazwyczaj są gorsze. Fiska.is to miejsce z przyzwoitymi produktami za przystępną cenę.
Sklep fiska.is, oprócz stoiska na Kolaportið, ma też swój stały sklep na ulicy Brekkuhús 1, w dzielnicy Grafarvogur (112 Reykjavík).



Asian, Kauptún 3, 210 Garðabær (naprzeciwko sklepu Ikea)

Sklep Asian jest dość spory i podzielony na kilka części, zależnie od regionu, który nas interesuje. Znajdziemy ciekawy dział sushi, z dużą ilością produktów sprzedawanych pod własną marką sklepu Asian. Można tam też kupić trochę naczyń i urządzeń kuchennych. Warzywa sprzedawane w Asian są gorszej jakości, niż w Mai Thai, czy Vietnam Market, i do tego spora ich część sprzedawana jest tylko mrożona. Na miejscu działa również nie najwyższych lotów restauracyjka, w której sprzedawane są gorące potrawy. Można też kupić w Asian gotowe sushi, w tym również, o zgrozo, zamrożone.

W sklepie Asian organizowane są kilkugodzinne kursy gotowania kuchni indyjskiej i tajskiej oraz przyrządzania sushi.

Jeśli nie możemy dotrzeć do lepszych sklepów orientalnych, sklep Asian jest jakąś alternatywą, choć, póki jakość produktów się nie poprawi, nie jest to alternatywa najlepsza.