Parowane bułeczki Baozi to niemalże symbol chińskiej kuchni. Jest to bardzo popularne danie śniadaniowe (i nie tylko) wśród Chińczyków i można je spotkać na niezliczonej ilości straganów ulicznych ale też i w restauracjach. Najpopularniejszym nadzieniem baozi jest wieprzowina, jednak nadzienie może być naprawdę dowolne, co czyni tę potrawę niezwykle uniwersalną. Historia głosi, że baozi wymyślił wybitny chiński strateg wojskowy Zhuge Liang w Epoce Trzech Królestw (lata 220 - 265). Liang zrobił bułeczkę w kształciej ludzkiej głowy i złożył ją w ofierze bogom, prosząc ich o pomoc w zwalczeniu plagi, która dotknęła jego żołnierzy. Nazwa baozi wywodzi się z północy Chin, gdzie słowo bao znaczy "bułeczka".
SKŁADNIKI:
Ciasto
- 230 ml ciepłej wody
- 3,5 łyżeczki suszonych drożdży
- 2 łyżki cukru
- 520 g mąki + garść do zagniecenia po wyrośnięciu + mąka do podsypywania
- ½ łyżeczki soli
- 2 łyżeczki oleju sezamowego
- 5 gałązek szczypioru, drobno posiekać
- ½ cebuli, obrać i drobno posiekać
- 3 cm korzenia imbiru, obrać i drobno posiekać
- 400 g mielonego mięsa wieprzowego
- 1/2 łyżeczki soli
- kilka liści kapusty pekińskiej, posiekać w drobną kostkę
- 3 łyżki oleju arachidowego
- 1 łyżka oleju sezamowego
- 1 łyżka jasnego sosu sojowego
- ½ łyżki ciemnego, słodkiego sosu sojowego
- ½ łyżki przyprawy mirin lub białego wytrawnego wina
- 70 ml jasnego sosu sojowego
- 2 łyżki octu ryżowego
- 2 łyżeczki cukru
- pół dużej cebuli, drobno posiekać
- 1 długa zielona papryczka chili
- 1 łyżka prażonych ziaren sezamu
W międzyczasie przygotować nadzienie. Posiekaną kapustę pekińską oprószyć solą, wymieszać i odstawić na 10 min. Wymieszać w misce mięso, imbir, cebulę, szczypior i sól. Dodać olej arachidowy, sos sojowy, mirin lub wino i olej sezamowy. Wymieszać. Dodać kapustę, odciskając z niej powstały sok. Ponownie wymieszać i odstawić.
Sos do maczania bułeczek przygotować mieszając w misce wszystkie składniki do jego wykonania. Odstawić.
Ciasto po wyrośnięciu staje się nieco luźniejsze, dlatego można dodać na tym etapie jeszcze nieco mąki. Im ciasto będzie sztywniejsze, tym bułeczki ładniej będą się formować. W tym celu uformować z ciasta, na stolnicy, duże kółko, oprószyć je równomiernie garścią mąki i zagnieść. Ukształtować z ciasta wałek i podzielić go na 18-20 części. Każdą z nich obtoczyć w mące i rozwałkować na cienkie kółko, przy czym środek kółka ma pozostać nieco grubszy. Na każde kółko z ciasta nałożyć 1-2 czubate łyżeczki nadzienia. Brzegi ciasta zaciskać w harmonijkę, aż całkowicie zamkną się nad nadzieniem. Bułeczki kłaść na osobnych krążkach z pergaminu, z którymi należy je przenieść do bambusowego sitka do gotowania na parze (zostawić między bułkami sporo miejsca, gdyż będą rosły). W zależności od wielkości sitka, bułeczki prawdopodobnie będzie trzeba parować w kilku turach. Każdą turę należy parować ok. 20 min.
Bułeczki serwować na gorąco, z przygotowanym wcześniej sosem.












































































































































































































































































