Pikantna sałatka o wyraźnych smakach, pochodząca z północno-wschodniej Tajlandii. Do jej przygotowania najlepiej użyć całych pędów, które mają o wiele więcej aromatu niż popularniejsze, pocięte już na plasterki.
- 400 g całych pędów bambusa z puszki
- 25 g kleistego ryżu
- 2 łyżki posiekanych drobno szalotek
- 1 łyżka posiekanego czosnku
- 3 łyżki posiekanego szczypioru
- 2 łyżki sosu rybnego
- 2 łyżki soku z limonki
- 1 łyżeczka cukru
- ½ łyżeczki pokruszonych suszonych papryczek chili
- garść liści mięty
- 1 łyżka uprażonych nasion białego sezamu
Wypłukać pędy bambusa pod bieżącą wodą, odcedzić i dokładnie wysuszyć ręcznikiem papierowym. Odstawić.
Uprażyć ziarenka kleistego ryżu na suchej patelni, aż przyjmą złotobrązowy kolor. Ostudzić je nieco i utrzeć w moździerzu na bardzo drobne okruszki.
Przenieść ryż do miski, dodać szalotki, czosnek, szczypior, sos rybny, sok z limonki, cukier, chili i połowę liści mięty. Dobrze wymieszać. Dodać pędy bambusa i delikatnie wymieszać. Podawać posypane prażonym sezamem i resztą mięty.












































































































































































































































































