Chutney z ananasem i rodzynkami

Chutney, to jeden z indyjskich dodatków do dań głównych. Oczywiście jego rodzajów jest wiele ale ten, bengalski, z ananasem, rodzynkami i całą gamą przypraw, podbił całkowicie nasze serca (a dokładnie rzecz ujmując - podniebienia). Kiedy postawicie sobie przed sobą chutney, raitę i jakieś mięsne danie, zapomnicie się bez reszty w tych wspaniałych, zróżnicowanych smakach, po które można sięgać kolejno, maczając w nich któryś z indyjskich chlebków, np. naan.


SKŁADNIKI:

  • 1 słodki, bardzo dojrzały ananas
  • 3 łyżki oleju roślinnego
  • 2 ząbki czosnku, obrać i drobno posiekać
  • 2 cm korzenia imbiru, obrać i drobno posiekać
  • 50 g cukru palmowego
  • 50 g białego cukru
  • 2 suszone papryczki chili, drobno posiekać
  • ½ łyżeczki mielonego chili
  • 150 g rodzynek
  • 200 ml wody
  • sól morska do smaku

Panch phoran

  • 1/4 łyżeczki nasion czarnuszki (nasiona czarnej cebuli, nigella)
  • 1/4 łyżeczki nasion kopru włoskiego
  • 1/4 łyżeczki nasion kozieradki
  • 1/4 łyżeczki nasion kminu rzymskiego
  • 1/4 łyżeczki nasion czarnej gorczycy

Ananasa obrać, usunąć twardy rdzeń, a miąższ pokroić w 1 cm kostkę.

Rozgrzać w garnku, na średnim ogniu, 2 łyżki oleju. Wrzucić czosnek, imbir i smażyć je do zmięknięcia ok. 3 min. (uważać, by nie zmieniły koloru). Dodać oba rodzaje cukru i gotować 2-3 min., aż skarmelizuje.

Dodać papryczki chili, mielone chili, ananasa, rodzynki i wodę. Dobrze wymieszać, zmniejszyć ogień i gotować 30-40 min., mieszając od czasu do czasu, aż do uzyskania konsystencji gęstego dżemu.

Na patelni rozgrzać pozostały olej i wsypać mieszankę przypraw panch phoran. Prażyć nasiona, aż zaczną strzelać, wtedy zdjąć je z ognia i wraz z olejem dodać do garnka ze wszystkimi składnikami. Dokładnie wymieszać. Jeśli chutney nie będzie podany od razu, można przełożyć go do wysterylizowanego słoika, dobrze zamknąć i trzymać do tygodnia.

Dodaj komentarz