Pikantna zupa z południa Indii, podawana z ryżem jako jedno z głównych dań. Kwaśność pomidorów wspaniale równoważy słodkawe i kremowe mleko kokosowe. Naprawdę godna polecenia, unikalna w smaku odmiana zupy pomidorowej.
SKŁADNIKI:
- ½ kg pomidorów
- 2 łyżki oleju roślinnego
- 1 duża cebula, obrać i posiekać
- 2,5 cm korzenia imbiru, obrać i posiekać
- 2 duże ząbki czosnku, obrać i posiekać
- sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
- 2 świeże czerwone papryczki chili, usunąć nasiona i drobno posiekać
- ½ łyżeczki suszonej kozieradki, zmiażdżyć ze szczyptą soli
- 1 liść laurowy
- 1 łyżeczka mielonej kurkumy
- 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
- 100 g przecieru pomidorowego (nie koncentrat!)
- 400 ml mleka kokosowego
- 400 ml wody
- szczypta cukru
- 1 łyżka oleju kokosowego lub roślinnego
- 1 łyżeczka nasion kminu rzymskiego
- garść posiekanych liści kolendry
- 2 łyżki płatków kokosowych, uprażyć na suchej patelni
Sparzyć pomidory w gotującej się wodzie (ok. 20 sekund) i szybko ostudzić przekładając je do wody z lodem. Obrać pomidory ze skórki i pokroić miąższ.
Rozgrzać olej w garnku, wrzucić cebulę, imbir i czosnek. Dodać szczyptę soli i pieprzu. Smażyć przez 4 min., aż cebula zacznie mięknąć. Dodać chili, kozieradkę, liść laurowy, kurkumę i kmin rzymski i smażyć kolejne 3 min. Wrzucić pomidory i przecier, dobrze wymieszać. Wlać mleko kokosowe oraz wodę, zmniejszyć ogień i gotować 20 min. Kiedy pomidory rozpadną się, zdjąć z ognia i zmielić zupę blenderem. Doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem (jeśli pomidory nie były zbyt kwaśne, cukier może nie być potrzebny).
Na małej patelni rozgrzać olej kokosowy lub roślinny, wsypać nasiona kminu rzymskiego i prażyć je, aż zaczną strzelać. Zdjąć patelnię z ognia i przełożyć olej z kminem do zupy. Wymieszać.
Jeśli zupa przestygła, podgrzać ją. Serwować posypując kolendrą i prażonymi płatkami kokosowymi.













































































































































































































































































Uwielbiam zupę pomidorową, więc spróbuje zrobić pomidorówkę z kokosem, taka miła odmiana. ; )