Rosół z nasionami lotosu

Dawniej, nasiona lotosu były tak drogie, że tylko panujący władcy mogli sobie pozwolić, by włączyć je do swojego menu. Choć dziś każdego już na nie stać, to nasiona lotosu ciągle traktowane są jako coś wyjątkowego, dlatego tradycyjnie serwuje się je na wietnamskich weselach.

W sklepach z azjatycką żywnością nasiona lotosu można kupić suszone lub w puszkach. Suche nasiona przed użyciem wymagają namoczenia. Po ugotowaniu, w konsystencji przypominają nieco fasolę – są sypkie i łatwo się rozpadają.



SKŁADNIKI:

  • 25 g suchych nasion lotosu
  • 350 g piersi z kurczaka, pokroić w cienkie paski
  • 10 szalotek, drobno posiekać
  • po ½ łyżeczki soli morskiej i świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 1 łyżka oleju roślinnego do smażenia
  • 1,7 l bulionu drobiowego
  • 25 g suszonych grzybów mun
  • 6 gałązek szczypioru, drobno posiekać

Nasiona lotosu zalać ciepłą wodą i pozostawić na 1 godzinę do namoczenia. Grzyby mun namoczyć w gorącej wodzie, na pół godziny. Gdy grzyby zmiękną pokroić je w cienkie paseczki. Nasiona lotosu gotować ok. 1 godziny w wodzie, w której się moczyły. Nie rozgotować nasion. Mają być nie do końca miękkie, gdyż będą jeszcze później gotowane.

W międzyczasie, pokrojonego kurczaka, szalotki, sól i pieprz wymieszać dobrze w misce. Odstawić na pół godziny.

Rozgrzać olej na patelni i smażyć kurczaka z szalotkami, ciągle mieszając, aż mięso się zetnie i stanie się białe.

Zagotować bulion w garnku, dodać kurczaka, odcedzone nasiona lotosu i grzyby. Gotować 15-20 min., aż lotos będzie rozpadał się pod dotknięciem łyżką. Zdjąć z ognia i wsypać szczypiorek. Podawać zupę oprószoną odrobiną pieprzu.

Dodaj komentarz