Trudno zliczyć ile jest odmian chińskich parowanych bułeczek. Je się je jako przekąski podczas ulicznych spacerów lub jako część zestawu dim sum na drugie śniadanie. Hua Juan są bardzo pyszne i ciekawie wyglądają, gdyż podczas parowania, bułeczki rozwijają się niczym kwiaty.
SKŁADNIKI:
Ciasto
- 1 łyżka cukru
- 250 ml ciepłej wody
- 1,5 łyżeczki suchych drożdży
- 1 łyżka oleju roślinnego
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 400 g mąki
Farsz
- 1 łyżka oleju roślinnego
- 2 ząbki czosnku, drobno posiekać
- 1 świeża czerwona papryczka chili, usunąć nasiona i drobno posiekać
- 2 cebule, drobno posiekać
- 1 łyżka jasnego sosu sojowego
- 1 łyżka octu ryżowego
- 8 gałązek szczypioru, drobno posiekać
- 1 pęczek drobnego szczypiorku, posiekać na 1 cm kawałki
- 2 łyżki oleju sezamowego
- sól morska i świeżo zmielony pieprz
Przygotować ciasto. W dużej misce rozpuścić cukier w wodzie. Wsypać drożdże, wymieszać i pozostawić na 10 min. Kiedy rozczyn nieco urośnie, dodać olej, proszek do pieczenia oraz przesianą mąkę. Wymieszać składniki i wyrabiać rękoma, aż ciasto stanie się gładkie. Przykryć miskę zwilżoną ścierką i odstawić ciasto do wyrośnięcia na 1 godz.
W międzyczasie przygotować farsz. Rozgrzać olej w woku, na średnim ogniu. Wrzucić papryczki chili i czosnek i smażyć mieszając 1 min.. Dodać cebulę, smażyć kolejne 4 min. Wlać sos sojowy i ocet ryżowy, smażyć 1 min. Dodać szczypior i cienki szczypiorek. Doprawić solą i sporą ilością pieprzu. Smażyć, aż szczypiorek zwiędnie, ok. 1 min. Zdjąć z ognia i pozostawić do ostygnięcia.
Podzielić ciasto na dwie równe części. Na oprószonej mąką stolnicy rozwałkować z nich 2 prostokąty o wymiarach 30 cm x 20 cm. Za pomocą pędzelka, jeden z prostokątów dokładnie wysmarować połową oleju sezamowego. Rozłożyć po wierzchu połowę farszu i przykryć drugą częścią rozwałkowanego ciasta. Rozsmarować po wierzchu pozostały olej sezamowy i rozłożyć resztę farszu.
Zrolować ciasto zaczynając od długiego boku. Zamknąć rulon (by olej nie wyciekał) zlepiając brzeg ciasta z resztą rulonu. Pociąć rulon na 4 cm kawałki. Pałeczkę do ryżu przykładać kolejno na środku każdego kawałka ciasta (równolegle do linii cięcia rulonu) i przyciskać od góry, dociskając do samej stolnicy (uważać, by nie przeciąć ciasta). Wyjąć delikatnie pałeczkę i podłożyć ją pod bułkę, tym razem prostopadle do linii cięcia rulonu. Chwycić końce ciasta na linii powstałej przy poprzednim naciśnięciu pałeczką i zacisnąć je pod pałeczką. Dobrze połączyć, by ciasto się nie rozwinęło. Zobacz film pokazujący jak poprawnie zwijać bułeczkę.
Wyłożyć pergaminem bambusowe sitko do gotowania na parze. Zrobić w papierze kilka otworów. Ułożyć kilka bułeczek na sitku (zostawić między nimi miejsce do wyrośnięcia). Gotować na parze około 12 min. Podawać gorące.













































































































































































































































































Ciekawy blog. Trafiłam tu przypadkiem i od razu mi się spodobało. Ja też lubię kuchnię azjatycką i na pierwszy rzut oka widzę, że są tu przepisy na potrawy, jakie by mi smakowały. Pozdrawiam!
Witamy i zapraszamy do gotowania z nami po azjatycku :)