Zielone mango nie ma sobie równych! Jest kwaśne, nieco cierpkie, bardzo orzeźwiające i takie są też sałatki z jego udziałem. Najlepiej komponuje się z owocami morza, a gdy te dodatkowo przeszły aromatem trawy cytrynowej, galangala i tamaryndu, sukces kulinarny z takiej sałatki gwarantowany.
SKŁADNIKI:
- 8 surowych dużych krewetek
- 1 łodyga trawy cytrynowej, potłuc młotkiem
- 2 łyżki pasty tamaryndowej
- 2 cm korzenia galangala, obrać i pokroić na plastry
- 1 zielone mango, obrać i pokroić w słupki
- 1 szalotka, pokroić w cienki plasterki
- 1 mała czerwona papryka, pokroić w paski
- 1 mała zielona papryka, pokroić w paski
- 1 mała marchewka, pokroić w słupki
- 1 mała rzodkiew, pokroić w słupki
- garść liści mięty
- garść liści tajskiej bazylii
- 50 g prażonych orzeszków ziemnych, posiekać
- opcjonalnie: 4 liście kwiatu bananowca do podania
Dressing
- 2 łyżki sosu rybnego
- 1 łyżka miodu
- sok z 1 limonki
- 1 ząbek czosnku, posiekać
- 1 czerwona papryczka chili, wypestkować i drobno posiekać
- szczypta soli
- 1 łyżka octu ryżowego
- 3 łyżki gorącej wody
Krewetki włożyć do rondla, wlać wodę do ich przykrycia i wraz z trawą cytrynową, galangalem i pastą tamaryndową gotować ok. 3 min. Krewetki wyjąć z garnka i zanurzyć na chwilę w wodzie z lodem. Odcedzić i odstawić.
Połączyć w misce wszystkie składniki na sałatkę, prócz liści kwiatu bananowca i orzeszków.
Przygotować dressing łącząc ze sobą wszystkie składniki. Spróbować i zbalansować smaki. Połączyć dressing z warzywami i owocami. Jeśli używamy liści bananowca, wypełnić je sałatką, na wierzchu ułożyć krewetki i posypać orzeszkami. Polać jeszcze odrobiną dressingu z sałatki i natychmiast podawać.












































































































































































































































































