Przy okazji letniego barbecue proponujemy przygotować na deser indonezyjskie, owocowe szaszłyki. Trawa cytrynowa, zastosowana zamiast zwykłych patyczków, odda owocom swój niepowtarzalny aromat.
SKŁADNIKI:
- 4 długie łodygi świeżej trawy cytrynowej
- 1 mango, obrać, wyjąć pestkę i pokroić na duże kawałki
- 1 papaja, obrać, wyjąć pestki i pokroić na duże kawałki
- 1 karambola, pociąć na plastry
- 2 figi, pociąć na plastry
- 8 liści laurowych (najlepiej świeżych) lub liści kaffiru
- 1 gałka muszkatołowa
- 4 łyżki syropu klonowego
- 50 g cukru Demerara
Serek limonkowy
- 150 g twarożku lub serka typu Philadelphia
- 120 ml śmietany kremówki
- starta skórka i sok z ½ limonki
- 2 łyżki cukru pudru
Zdjąć zewnętrzne liście z łodyg trawy cytrynowej. Górny koniec ściąć ukośnie, by powstała ostra końcówka. Środkowy odcinek łodygi zmiażdżyć lekko tłuczkiem. Na każdą trawę nabijać kolejno kawałki owoców i po dwa liście laurowe lub liście kaffiru.
Blachę do pieczenia lub naczynie żaroodporne wyłożyć folią aluminiową, zawinąć brzegi folii tak, by utworzyła się tacka. Natłuścić folię olejem i położyć szaszłyki. Oprószyć owoce gałką muszkatołową, ścierając ją świeżo na tarce, następnie polać syropem klonowym i posypać Demerarą.
Piec na grillu (5 min.) lub w piekarniku na najwyższej półce (8 min.).
W międzyczasie przygotować serek limonkowy. Zmiksować razem: twarożek lub serek, śmietanę, startą skórkę i sok z limonki oraz cukier puder. Podawać natychmiast z lekko podpieczonymi szaszłykami.












































































































































































































































































