Chińska przekąska przypominająca wyglądem sushi i wykorzystująca znane z japońskiego przysmaku glony nori. Do jej przygotowania trzeba włożyć trochę pracy, zwłaszcza jeśli chcemy ją przyrządzić z pasty rybnej domowej roboty.
SKŁADNIKI:
- 6 jajek
- 6 płatków nori
- ½ kg pasty rybnej (można użyć gotowej lub zrobić samemu – patrz: przepis poniżej)
- 2 czerwone papryczki chili, bardzo drobno posiekać
- 2 gałązki szczypioru, bardzo drobno posiekać
- ½ łyżeczki oleju sezamowego
- 3 szczypty białego pieprzu
- ¼ łyżeczki soli
- 2 łyżeczki przyprawy mirin
- ok. 2 łyżek oleju do smażenia omletów
Sos do maczania
- 3 łyżki sosu hoisin
- 1 łyżeczka sosu chili
- 1 ząbek czosnku, zgnieść
Przygotować sos, mieszając ze sobą trzy podane składniki. Jeśli jest za słony lub za ostry, dodać 1-2 łyżki wody. Odstawić.
Do pasty rybnej dodać posiekane chili, szczypior, olej sezamowy i pieprz. Dobrze wymieszać i odstawić.
W misce roztrzepać jajka, dodać mirin i sól. Rozgrzać patelnię i na niewielkiej ilości oleju usmażyć 6 omletów. Odstawić je do ostygnięcia.
Przenieść 1 omlet na deskę. Położyć na nim płat nori, a na wierzch wyłożyć cienką warstwę pasty rybnej. Zwinąć całość ściśle w rulon. Podobnie postąpić z pozostałymi omletami. Dno sitka do gotowania na parze wyłożyć pergaminem, wcześniej robiąc w nim kilka otworów. Na pergaminie układać rulony (jeśli trzeba, parować po kilka lub użyć sitka wielopoziomowego). Parować 10 - 12 min. Pociąć rulony na małe kawałki i serwować z sosem.
Pasta rybna
Do przygotowania powyższej ilości ruloników należy wziąć świeże makrele lub inne ryby o łącznej wadze ok. 800-900 g. Wypatroszyć je, usunąć głowy, kręgosłup i ości. Łyżeczką zeskrobać mięso od skóry. Dodać do niego 2/3 łyżeczki soli i szczyptę białego pieprzu. Dodatkową porcję soli (1/3 łyżeczki) rozpuścić w 2 - 3 łyżkach wody. Siekać rybę tępą stroną noża. Co jakiś czas dodawać nieco wody z solą. Mięso z czasem zacznie robić się kleiste, a kiedy uznamy, że jest już bardzo dobrze posiekane, należy zmoczyć ręce, zrobić z mięsa kulę i rzucać nim o deskę (przygotować sobie dobrze stanowisko, gdyż mięso może się rozpryskiwać). Jest to bardzo ważny etap, gdyż decyduje o elastyczności pasty. Kiedy pasta stanie się gładka i jednolita, dodać 1 łyżkę skrobi kukurydzianej i zagnieść całość, aż skrobia dobrze się rozprowadzi i połączy. Pastę można zużyć od razu albo zamrozić.













































































































































































































































































