Tym razem zdradziliśmy Tajlandię i jej wspaniałą kuchnię i spróbowaliśmy dania pochodzącego z Chin i Hong Kongu. W zupie pływają pędy bambusa, grzyby mun, spore ilości świeżo startego imbiru oraz niezbyt chińska sałata rzymska, która trafiła do naszego dania z powodu braku azjatyckiej kapusty. Wontony (czyli chińskie pierożki) usmażone są na chrupko w woku na gorącym tłuszczu. Wypełnione są mieloną cielęciną (tradycyjnie powinna być wieprzowina), cebulą i kasztanami wodnymi. Te ostatnie sprawiają, że farsz jest bardziej chrupiący.
Bardzo smaczne okazało się połączenie zupy z kruchymi i gorącymi wontonami. Aby zupa była naprawdę udana, należy podawać wontony tak gorące, aby syczały w zupie.
SKŁADNIKI NA ZUPĘ:
- 2 grzyby mun
- 1,2 l bulionu drobiowego
- 2,5 cm korzenia imbiru
- 4 gałązki szczypioru
- 2 liście kapusty zielonej o luźnych liściach
- 50 g pędów bambusa z puszki
- 1,5 łyżki ciemnego sosu sojowego
- ½ łyżeczki oleju sezamowego
- sól i czarny pieprz mielony
SKŁADNIKI NA PIEROŻKI WONTON:
- 1 łyżka oleju sezamowego
- ½ małej cebuli
- 10 orzechów wodnych
- 120 g. mielonego mięsa wieprzowego
- 24 płaty ciasta na pierożki wonton
- olej arachidowy do głębokiego smażenia
Wlać zupę na talerze, na wierzch położyć po kilka pierożków wonton.












































































































































































































































































