Baranina i mięta stanowią nie od dziś doskonałe połączenie. Ową prawdę potwierdza najlepiej to pełne aromatu smażone danie, rodem z Indonezji.
SKŁADNIKI:
- 280 g chudej baraniny
- 2 łyżki oleju słonecznikowego
- 2 łyżeczki oleju sezamowego
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 czerwona papryczka chili
- 80 g cienkiej fasolki szparagowej
- 220 g świeżego szpinaku
- 2 łyżki sosu ostrygowego
- 2 łyżki sosu rybnego
- 1 łyżka soku z limonki
- 1 łyżeczka cukru
- 3 łyżki posiekanej świeżej mięty
- sól i zmielony czarny pieprz
- liście mięty do dekoracji
Cebulę posiekać grubo, czosnek zmiażdżyć, papryczki chili wypestkować i drobno posiekać. Fasolkę przeciąć na pół a szpinak posiekać.
Baraninę pociąć w cienkie plasterki. W woku rozgrzać oba oleje i na dużym ogniu smażyć mięso, aż zbrązowieje. Wyjąć je cedzakiem i osuszyć ręcznikiem papierowym. Do woka wrzucić cebulę, czosnek i chili, smażyć 3 minuty, dodać fasolkę i mieszać kolejne 3 min. Wrzucić posiekany szpinak i mięso, sos ostrygowy, sos rybny, sok z limonki i cukier. Smażyć następne 4 minuty, ciągle mieszając, aż mięso będzie dostatecznie ugotowane. Dodać miętę, lekko zamieszać i doprawić w miarę potrzeby. Serwować danie udekorowane liśćmi mięty z makaronem ryżowym lub ryżem.












































































































































































































































































