Potrawa pochodzi z Filipin, dokąd przywędrowała wraz z hiszpańskimi osadnikami. Po filipińsku danie nazywa się: Kari Kari a po hiszpańsku Estofado. Oprócz całej gamy ciekawych przypraw, do przyrządzenia Kari Kari trzeba zastosować nietypowy sposób zagęszczania sosu. Zamiast popularnego dodania zasmażki, używa się ryżu zmielonego na surowo z orzechami lub masłem orzechowym.
SKŁADNIKI:
- 800 g wołowiny gulaszowej
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżeczka papryki
- szczypta mielonej kurkumy
- 2 cebule
- 2 ząbki czosnku
- 270 g karpieli
- 450 ml bulionu wołowego
- 350 g ziemniaków
- 1 łyżka sosu rybnego
- 2 łyżki sosu tamarind
- 2 łyżeczki cukru
- 1 liść laurowy
- 3 gałązki tymianku
- 3 łyżki ryżu długoziarnistego
- 50 g orzeszków lub 2 łyżki masła orzechowego
- 1 łyżka białego octu winnego
- sól i pieprz
Wołowinę pokroić w 2-3 cm kawałki. Cebule i czosnek posiekać. Karpiel i ziemniaki pokroić w grubą kostkę. Cebulę, czosnek i karpiel podsmażyć do zmięknięcia na rozgrzanym w woku oleju, nie dopuszczając do zrumienienia. Dodać wołowinę i smażyć ją na silnym ogniu, by mięso dobrze się zamknęło. Wsypać paprykę i kurkumę. Dodać bulion, ziemniaki, sos rybny i tamarind, cukier, liść laurowy i tymianek. Zmniejszyć ogień i gotować przez 2 godz. Tymczasem zalać ryż zimną wodą i odstawić na pół godziny. Uprażyć orzeszki. Odcedzić ryż i utrzeć go w moździerzu z orzeszkami lub masłem orzechowym (można też użyć malaksera). Kiedy wołowina będzie miękka dodać kilka łyżek płynu z garnka do zmielonej pasty, wymieszać i wlać do garnka. Gotować dalej ok. 20 min. Pod koniec dodać ocet winny i doprawić.












































































































































































































































































