Wyborna propozycja dla wegetarian nieprzepadających za ostrymi potrawami. Pożywne curry, łączące w sobie wszystkie najważniejsze smaki południowej Tajlandii. Jest aromatyczne, przy jednocześnie dość łagodnym smaku.
SKŁADNIKI:
- 2 łyżki oleju
- 4 szalotki
- 90 g orzechów nerkowca
- 1 łyżeczka tajskiej czerwonej pasty curry
- 400 g ziemniaków
- 1 łodyga trawy cytrynowej
- 2 pomidory
- 600 ml wrzącej wody
- 200 g kukurydzy z puszki
- 4 gałązki selera naciowego
- 2 liście kaffiru
- 1 łyżka ketchupu
- 1 łyżka jasnego sosu sojowego
- 1 łyżeczka cukru palmowego
- 1 łyżeczka sosu rybnego
- 4 gałązki szczypioru
- pęczek bazylii
Szalotki, szczypior i bazylię posiekać, ziemniaki obrać i pokroić w małe kawałki, trawę cytrynową bardzo drobno posiekać, liście kaffiru pociąć na wąziutkie paseczki, wcześniej usuwając z nich żyłkę.
Rozgrzać olej w woku, podsmażyć orzeszki do zrumienienia, dodać szalotki i smażyć mieszając ciągle przez 2 min. Dodać pastę curry i mieszać kolejną 1 min., po czym dorzucić ziemniaki, trawę cytrynową, pomidory i wodę. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu pod przykryciem aż ziemniaki będą miękkie (ok. 20 min.). Dodać kukurydzę, selera, liście kaffiru, ketchup, sos sojowy, cukier i sos rybny. Gotować kolejne 5 min. Po nałożeniu do misek, posypać szczypiorem i bazylią.
Bardzo ważne jest, by wok był przykryty podczas gotowania ziemniaków, gdyż w przeciwnym razie ziemniaki bardzo długo będą pozostawały twarde, ciecz wyparuje, a reszta składników się rozgotuje.













































































































































































































































































